Rozszerzanie diety u niemowlaka - jak zacząć i co warto wiedzieć

2020-07-09

Jedni nie mogą się tego doczekać, inni myślą o tym z obawą. Czy rozszerzanie diety u niemowlaka jest trudne? Czy wymaga specjalistycznej wiedzy? Kiedy zacząć rozszerzanie diety u niemowlaka? Jakie jedzenie podawać niemowlęciu? Jakie pokarmy stałe są bezpieczne w pierwszych miesiącach życia dziecka? Na co zwrócić uwagę, gdy rozszerzamy dietę? Jak się na to przygotować?

 
 Tematy poruszane w niniejszym artykule:
 

Jak rozszerzanie diety wpływa na Twoje dziecko?

 
Nie trzeba wyjaśniać, że rozszerzanie diety u dziecka to konieczność. I to konieczność nie tylko ze względu na dostarczenie odpowiedniej ilości substancji odżywczych, których w mleku w pewnym momencie jest po prostu za mało. Jest ono ważne także ze względu na inne czynniki.

Na co wpływa rozszerzanie diety u niemowlaka? Jakie skutki powoduje i na co powinniśmy zwrócić uwagę, gdy rozszerzamy dietę naszej pociechy?

Oto główne skutki rozszerzania diety dziecka – część z nich jest Ci na pewno znana, ale może niektóre Cię zaskoczą:
 
  • Rozszerzona dieta pomoże zapewnić dziecku substancje, których potrzebuje do prawidłowego rozwoju. To dość oczywiste. O tym, jakie to konkretnie substancje piszemy niżej.
  • Wprowadzanie nowych pokarmów do diety dziecka pomoże mu oswoić się z nowymi smakami. O tym, jakie smaki wprowadzać do diety niemowlaka i na jakie uważać, piszemy niżej.
  • Pokarmy o zróżnicowanej konsystencji stymulują rozwój odruchów takich jak żucie, połykanie czy gryzienie. O różnicowaniu konsystencji pokarmów piszemy niżej.
  • Rozszerzanie diety to dla dziecka świetna nauka samodzielności. W każdym tygodniu życia Twoje dziecko uczy się robić coś nowego, chwytanie łyżeczki albo bardziej stałego przysmaku może być kolejnym krokiem i wspaniałym treningiem małych rączek.

Rozszerzenie diety - kiedy wprowadzać dziecku pokarmy?

 
Pytanie, od kiedy zacząć rozszerzać dietę niemowlaka, jest chyba najczęściej zadawanym przez Rodziców. Nic dziwnego – nie ma na nie prostej odpowiedzi.
Wprowadzanie zróżnicowanych pokarmów za wcześnie może zaszkodzić bardziej, niż wprowadzenie ich za późno. Wynika to z gotowości układu pokarmowego dziecka, który przez pierwsze tygodnie życia jest nastawiony wyłącznie na mleko.
 
Spotkasz się z różnymi opiniami. Niektórzy twierdzą, że dietę dziecka można rozszerzać, w zależności od jego wagi. Inni, że po prostu od 20-ego tygodnia życia. Najlepiej jednak, gdy sprawdzisz aktualne zalecenia WHO i pediatrów w tym zakresie i będziesz się do nich stosować. Eksperci podają sprawdzone wytyczne, a także przygotowują gotowy schemat żywienia niemowląt, który oparty jest na bieżących informacjach i badaniach.
 
Dodatkowo jeśli obserwujesz rozwój Twojej pociechy, prawdopodobnie zauważysz, kiedy dziecko będzie gotowe na wprowadzanie nowych pokarmów. Jak stwierdzić, że czas rozszerzyć dziecku dietę? Mogą o tym świadczyć następujące symptomy:
 
  • Dziecko częściej domaga się karmienia.
  • Dziecko wyraźnie nie najada się mlekiem. Jest niespokojne i więcej budzi się w nocy (kiedy przerwy w karmieniu są najdłuższe).
  • Dziecko coraz częściej wkłada do buzi dłonie lub jakieś przedmioty
  • Dziecko interesuje się jedzeniem (takiego sygnału nie sposób przegapić!).

Nie bez znaczenia jest tu rodzaj mleka, jakie pije Twoje dziecko. Jeśli karmisz je głównie (lub całkowicie) mlekiem z piersi, prawdopodobnie możesz rozpocząć wprowadzanie innych pokarmów nieco później, niż w sytuacji, gdy kupujesz mleko modyfikowane. Dlaczego? Mleko dziecięce kupowane w sklepie ma zazwyczaj stały skład. Mleko z piersi powstaje w oparciu o dietę mamy, a więc z dnia na dzień może zawierać nieco inne substancje. Jeśli jesteś matką karmiącą piersią i dobrze się odżywiasz (masz zróżnicowaną dietę), Twoje dziecko otrzymuje dostatecznie dużo witamin i minerałów. Wprowadzanie nowych pokarmów pozytywnie wpłynie na rozwój Twojego dziecka (patrz skutki rozszerzania diety dziecka), ale nie będzie niezbędne aż tak wcześnie, ponieważ dostarczasz mu to, czego potrzebuje.

 

Rozszerzanie diety - jakie jedzenie podawać dziecku?


Od jakich produktów zacząć rozszerzanie diety niemowlaka? Pewnie widujesz na sklepowych półkach różne propozycje, ale na początek zalecenia nie są zbyt skomplikowane i z pewnością sprostasz im bez trudu.

Oto często spotykane zalecenia, jakie produkty wprowadzać niemowlakowi:
 
  • Kaszki i kleiki są zwykle najlepszym wyborem na start. Zmieszane z mlekiem mogą nawet być dostatecznie rzadkie, by pić je z butelki.
  • W drugim kroku wprowadź warzywo lub owoc, np. gotowaną marchewkę lub jabłko.
  • Jeśli karmisz dziecko łyżeczką, pierwsze posiłki najlepiej zmiel na papkę (w tym wieku dziecko nie ma zębów, którymi mogłoby rozdrobnić nawet miękki pokarm). Zupa-krem może być dobrym pomysłem.
  • Trzymaj się jednego produktu przez kilka dni. Twoje dziecko nie będzie miało nic przeciwko temu, a Ty szybciej zorientujesz się, jeśli dany produkt dziecku nie służy (o alergiach piszemy niżej).
  • Kiedy już sprawdzisz kilka produktów (np. jabłko, marchewkę, brokuła), możesz zacząć je łączyć. Ale nie musisz się z tym spieszyć.
  • Nabiał (jajka) i ewentualne produkty mięsne wprowadzaj znacznie później.
  • Pamiętaj! Twoje dziecko nadal potrzebuje mleka. Wprowadzenie innych pokarmów nie może oznaczać gwałtownego wycofania mleka z diety (o ile nie ma innych przeciwwskazań).

Czy są jakieś produkty, których należy unikać w diecie niemowlaka?


Z całą pewnością! Niektórych należy się wystrzegać, inne może nie zaszkodzą, ale nie są też zalecane:
 
  • Słodycze (czekolada, cukierki, produkty z dodatkiem cukru).
  • Produkty mocno przetworzone (raczej nie znajdziesz takich w dziale dziecięcym, ale domowe wypieki w dużej mierze też należą do tej kategorii).
  • Produkty smażone. Jedzenie dla dziecka najlepiej gotować w sposób tradycyjny lub na parze albo przygotowywać w piekarniku.
  • Typowe soki ze sklepu (zwykle dosładzane). Dla dziecka najzdrowsza jest zwykła woda, ewentualnie soki z przecierów, ale uważaj na te zbyt mętne, nie przeznaczone dla dzieci.
  • Pikantne i mocno przyprawione produkty mogą być dla Twojego dziecka wyzwaniem. Choć delikatne przyprawianie posiłku dziecku jest na ogół w porządku, warto ograniczyć stosowanie soli i korzystać z ziół (na początek np. natki pietruszki i koperku). Nie warto rozpoczynać rozszerzania diety od smaków zbyt intensywnych.
  • Zwróć uwagę, że również w produktach sprzedawanych jako dziecięce, często możesz natrafić na znaczne ilości cukru lub innej substancji słodzącej (np. we wspomnianych wcześniej sokach). Choć produkty te są dopuszczane, zbyt dużo słodkich potraw może przekonać Twoją pociechę, że jedzenie powinno być słodkie. Już od niemowlęcia warto kształtować u Twojego dziecka dobre nawyki żywieniowe, a nadmiar słodkości w tym nie pomoże.

 

Składniki diety niemowlaka – co jest potrzebne?


Twoje dziecko do życia potrzebuje tego, co Ty (chociaż w innych proporcjach). Warto jednak bliżej przyjrzeć się składnikom diety oraz temu, w jakich potrawach można je znaleźć.
 
  • Białka są niezbędne, by Twoje dziecko rosło. Znajdzie je przede wszystkim w mleku, ale także w nabiale, a częściowo również w produktach zbożowych.
  • Tłuszcze często źle się kojarzą, ale Twoje dziecko ich potrzebuje. To w tłuszczach rozpuszcza się wiele witamin (A, D3, E), unikanie tłuszczy nie służy więc dzieciom ani dorosłym. Tłuszcze jednak bywają różne, a najlepsze są te nieprzetworzone, które w naturalny sposób znajdują się np. w nasionach czy nabiale.
  • Węglowodany są źródłem energii, a najlepszym ich źródłem na wczesnym etapie rozwoju będą produkty zbożowe (np. kaszki), owoce i warzywa. Zawierają one dostatecznie dużo cukrów, nie ma potrzeby ich dosładzać.
  • Witaminy i minerały to osobny, bardzo obszerny temat. Znajdują się w warzywach i owocach, ale ich ilość zależy często od jakości tych produktów. Zbilansowana i zrównoważona dieta powinna dostarczyć ich odpowiednią ilość. Popularne suplementy diety mają co prawda za zadanie zaspokajać braki tych składników w diecie, jednak ich podawania zawsze należy konsultować z pediatrą.
  • Woda. Łatwo przyzwyczaić się do tego, że dziecko do pewnego momentu pije tylko mleko. Gdy jednak wprowadzasz pokarmy o gęstszej konsystencji, koniecznie pamiętaj, że dziecko potrzebuje pić tak jak i Ty. W okresie, gdy karmisz dziecko już nie tylko mlekiem ale np. kaszkami lub warzywami, coraz częściej Twoja pociecha będzie informować Cię o konieczności ugaszenia pragnienia.
 

Alergie pokarmowe u dziecka

 
Bardzo możliwe, że zdarza Ci się słyszeć o alergiach pokarmowych u dzieci. Nasz artykuł nie ma medycznego charakteru, nie będziemy więc szczegółowo omawiać tego zagadnienia – przypomnimy tylko kilka prostych faktów dotyczących alergii pokarmowych u dzieci:
 
  • We wczesnym okresie dziecko może różnie reagować na produkty spożywcze, nie każda reakcja musi oznaczać alergię. Jeśli wprowadzasz poszczególne potrawy stopniowo, łatwiej wychwycisz przyczynę określonych objawów. Kontaktując się z lekarzem, poinformuj dokładnie, jaki produkt wywołał reakcję.
  • Im prostszy produkt, tym łatwiej określić, jaki składnik spowodował reakcję dziecka. Lepiej unikać produktów o znacznej liczbie składników.
  • Najważniejsza jest obserwacja. Nie należy ignorować niepokojących symptomów takich jak biegunka, wymioty czy wysypka, ale trzeba pamiętać i o tym, że niekoniecznie spowodowało je jedzenie. Im więcej zaobserwujesz, tym lepszą diagnozę postawi Twój lekarz.
 
Pamiętaj, że to Ty znasz Twoje dziecko najlepiej, ale stawianiem diagnozy i leczeniem zajmują się specjaliści.

Jakie metody rozszerzania diety należy stosować?


Żyjemy w czasach powszechnego dostępu do wiedzy, podręczników dla rodziców, blogów i telewizji śniadaniowej. Tradycyjne podejście do wprowadzania bardziej zróżnicowanej diety u niemowląt musi więc konkurować z nowymi, często zupełnie odmiennymi metodami. Niezależnie od tego, ku jakiej metodzie ostatecznie się skłonisz, warto wiedzieć, jaki masz wybór.

Najogólniej istnieją dwa podejścia, które możesz potraktować jak dwa bieguny. W podejściu tradycyjnym rodzic podejmuje większość decyzji. Wybiera produkty, przygotowuje je tak, by móc wygodnie je podać, a potem karmi dziecko (zazwyczaj wkładając mu posiłek łyżeczką wprost do buzi). Na początku pokarmy mają konsystencje papek, z czasem zmieniając się w posiłku z coraz większymi cząstkami.

Niektórzy jednak argumentują, że już na tym etapie należy angażować dziecko, dając mu tyle autonomii, ile to możliwe. Jeśli przemawia to do Ciebie, możesz spróbować metody BLW (ang. baby-led weaning, po polsku znane jako „bobas lubi wybór”). Wówczas dobór produktów będzie podyktowany możliwościami i chęciami Twojego dziecka. Produkty podawane są tutaj w kawałkach, które maluch je palcami.


 
Mata EzPz - mini mat kolor niebieski idealna do większości krzesełek do karmienia

Nie chcemy sugerować Ci żadnej konkretnej metody – każda ma swoje wady i zalety. Na pewno zachęcamy Cię do stworzenia dziecku warunków, by mogło uczyć się samodzielności. Jeśli samodzielnie siada i chwyta przedmioty – postawienie przed nim miseczki z kaszką i podanie łyżeczki będzie doskonałą motywacją do rozwoju umiejętności motorycznych.
Jeśli nie masz warunków, by oddać dziecku kontrolę nad jego posiłkiem (np. rzadko jadacie w domu), zawsze możesz Twoją pociechę karmić. Pamiętaj jednak, że Twoje dziecko nie wie, jaką metodę stosujesz (ani czy stosujesz jakąkolwiek metodę). Wie natomiast, czy jest jeszcze głodne lub spragnione i wysyła Ci sygnały, których rozpoznawania z pewnością się nauczysz.
 

Co będzie przydatne, aby zacząć rozszerzać dietę dziecka?


Skoro wiesz już, co podawać dziecku, a czego się wystrzegać i masz pomysł na to, kiedy zacząć, warto przyjrzeć się akcesoriom, które musisz mieć pod ręką, gdy Twoja pociecha zasiądzie do pierwszych pełnowartościowych posiłków.
 

Śliniak dla niemowlaka


Być może już teraz Twoje dziecko korzysta ze śliniaka. Jednak z czasem będzie potrzebowało go nieco częściej (zwłaszcza w okresie nauki samodzielnego jedzenia), więc warto być pod tym względem dobrze zaopatrzonym i posiadać kilka sztuk i rodzajów tego akcesorium.
Z grubsza można podzielić śliniaki na trzy kategorie:
 
1. Śliniaki miękkie (tradycyjne) wykonane są zwykle z tkaniny. Nadają się idealnie do zabrania w podróż (można je zwinąć). Powinny być pokryte wodoodporną warstwą jak, aby łatwiej dało się z nich spłukać posiłek, który nie trafił do buzi. Można je prać w pralce. Ich atutem jest niewielka waga, a co za tym idzie komfort noszenia przez malucha. Śliniaki tego typu są także atrakcyjne cenowo. Warto sprawdzić ofertę marki Lassig, bogatą w wodoodporne śliniaki dla niemowląt zapinane na miękki rzep. Śliniaki te dostępne są zarówno pojedynczo jak i w dwupakach.


2. Śliniaki silikonowe wykonane z bezpiecznego silikonu spożywczego dopuszczonego do kontaktu z żywnością. Najłatwiej utrzymać je w czystości, bo nic nie przykleja się do nich na dłużej. Idealnie sprawdzą się w domu, gdzie nie trzeba troszczyć się specjalnie o nadbagaż, choć śliniaki marki Mushie czy Lassig są na tyle miękkie, że zwiniecie ich w rulon i schowanie do torby również nie będzie dużym problemem jeśli chodzi o ilość zajmowanego miejsca. Śliniaki silikonowe najczęściej posiadają też specjalną kieszonkę, do której wpadają okruszki i kawałki potraw. Ogranicza to bałagan, a także zabrudzenie dziecięcych ubranek.


Obecnie śliniaki silikonowe cieszą się dużą popularnością wśród rodziców. Dostępne są w różnych wersjach kolorystycznych i możesz je ładnie skomponować z niemowlęcą miseczką czy talerzem tworząc niepowtarzalny zestaw. Sprawdź koniecznie markę Mushie, której śliniaki mają naprawdę wiele odsłon. Śliniak Mushie zakupisz zarówno w wersji jednokolorowej, jak i z ciekawymi nadrukiem np. w planety czy kwiatki.



Śliniak Mushie dostępny jest w wielu wzorach i kolorach - wykonany z silikonu
 
Wybór śliniaka silikonowego ma także dodatkowy atut. Posiada on zazwyczaj duży zakres regulacji tj. śliniak Lassig Little Chums, ale co najważniejsze nie musi być zapinany na szyi. Jeżeli u Twojego malucha wywołuje to dyskomfort możesz zdecydować się na śliniak silikonowy Minikoioi, który jest zapinany na szelki. To sprytne rozwiązanie sprawia, że część dzieci jest podczas posiłku spokojniejsza i czuje większą swobodę. 


3. Śliniaki z rękawami, albo śliniaki-koszulki. Jeśli chcesz, by Twoje dziecko od samego początku uczyło się samodzielnego jedzenia, taki śliniak-fartuszek będzie dla Ciebie idealnym rozwiązaniem. Chronią nie tylko przód ubrania, ale także rękawy i plecy. Po jedzeniu zdejmujesz go dziecku, a na ubraniu pod spodem nie ma nawet śladu. Przeważnie produkowane są z wodoodpornej tkaniny, którą możesz przetrzeć wilgotną szmatką lub umyć pod wodą. Śliniak - fartuszek może być stosowany także podczas malowania farbami lub innych kreatywnych, brudzących zabaw.


Talerzyki, miseczki i kubki


Niezależnie od tego, na jakim etapie oddasz posiłki w ręce Twojego dziecka, prędzej czy później przyda Ci się komplet zastawy stołowej. Na co zwrócić uwagę?
 
  • Odporność na upadki. Ceramika i szkło, jak wiadomo, tłuką się dlatego będą odpowiednie dla starszych dzieci. Ale także plastik i bambus, choć bardziej wskazane przy maluchach, nie są odporne na uderzenia, zwłaszcza gdy talerz upada krawędzią w dół. Jeśli masz twarde podłogi, warto pomyśleć o produktach np. z silikonu. Dostępna jest cała gama silikonowych naczyń dla dzieci tj. talerze silikonowe, miseczki silikonowe, a nawet kubki czy silikonowe sztućce. Doskonale sprawdzą się zarówno przy tradycyjnym karmieniu, jak i rozszerzaniu diety metodą BLW.
  • Łatwość umycia i higiena. Przy małym dziecku nie brak zajęć, dlatego warto postawić na dziecięce naczynia, które można myć w zmywarce. Zastawa z wymyślnymi kształtami i ozdobnikami jest trudniejsza do opłukania, a jeśli karmisz swoją pociechę np. w podróży, docenisz gładkie powierzchnie, do których nie lepi się ulubiony kleik. Mycie w zmywarce ma także dodatkową zaletę - jest bardzo higieniczne, gdyż wysoka temperatura niszczy bakterie.
  • Stabilność i bezpieczeństwo. Nie każde tworzywo jest obojętne dla organizmu, pamiętaj aby zwrócić na to uwagę. Wybieraj produkty wolne od BPA, PVC, ołowiu czy ftalanów. Również nie każda zawartości (np. obciążone na dole), docenisz nawet, jeśli w jadalni masz łatwe do szorowania kafelki. Możesz także zaopatrzyć się w silikonową matę EzPz z talerzem lub miseczką, która przy okazji dobrze zabezpieczy stół. Jest to także praktyczne rozwiązanie polecane szczególnie przy metodzie BLW.


W przypadku wyboru kubka dodatkowo należy wziąć pod uwagę umiejętności malucha. Rozszerzanie diety i rozpoczęcie podawania innych (niż mleko) płynów jest dobrym momentem na naukę picia w inny sposób, niż za pomocą butelki. Szczególnie jeżeli do tej pory Twoje dziecko karmione było tylko i wyłącznie piersią, nie ma potrzeby wprowadzania mu na tym etapie butelki tylko po to, aby podać mu np. wodę.

Podczas rozszerzania diety sięgnij po dedykowane niemowlęce kubki, które są lekkie i łatwe do uchwycenia przez małe rączki. Oczywiście na początku należy dziecku pomagać, ale z czasem maluch z pewnością nauczy się samodzielnie korzystać z nowego naczynia. Na tym etapie dobrze sprawdzają się krzywe kubki dla dzieci Doidy o specyficznym, ściętym kształcie. Rozwiązanie to pomaga w obserwacji zawartości i kontroli ilości płynącego napoju. Jest to użyteczne zarówno dla dzieci jak i rodziców oraz pozwala na bezpieczną naukę picia z otwartego naczynia. Kubek Doidy posiada także dwa wygodne uchwyty i dostępny jest w wielu wesołych kolorach.

Kubek Doidy Cup

Ścięty kubek Doidy Cup kolor Fuksja

Dobrym rozwiązaniem na początek jest też bidon B.Box umożliwiający dziecku picie nawet po przechyleniu go do góry nogami, czyli w sposób dobrze im znany z picia pokarmu z butelki. Dzięki giętkiej słomce z obciążnikiem porusza się ona zgodnie z kątem nachylenia kubeczka. Dostępny jest także zestaw 4w1 B.Box, odpowiednie dla dzieci już od 4 miesiąca życia. Znajdziesz w nim 4 różne oprawy umożliwiające osiąganie kolejnych kroków w kierunku samodzielnego picia – końcówkę ze smoczkiem, z ustnikiem, ze słomką oraz kubkiem treningowym.


bidon BBox
 
Bidon B.Box Gelato Banana Split z rurką z obciążnikiem - umożliwia picie w pozycji przechylonej

Jeżeli twoje dziecko pije mleko z butelki, nauka korzystania z bidonu lub kubka już na etapie rozszerzania diety sprawi, że maluch łatwiej zrezygnuje z niej w przyszłości. Gdy dziecko nauczy się już pić wodę lub sok w nowy sposób, możesz stopniowo zacząć podawać mu tak również mleko.


Sztućce dla dzieci


Prawdopodobnie Twoje dziecko nie używało jeszcze sztućców. Nie spodziewaj się, że szybko nad nimi zapanuje – korzystanie z łyżki i widelca to prawdziwa sztuka. Możesz pomóc Twojemu dziecku w jej nauce, dając mu do dyspozycji przybory wygodne w użyciu i miłe dla dziecięcego oka. Ciekawym rozwiązaniem są pierwsze sztućce marki B.Box o kątowym kształcie. Na uwagę zasługuje także, znajdujący się w zestawie, nietypowy widelec umożliwiający łatwe nakłuwanie potrawy nawet przez mało wprawne rączki.



Pierwsze sztućce B.Box o kątowym kształcie i widelcu ułatwiającym nabijanie pokarmu

A jeśli na razie chcesz karmić dziecko własnoręcznie – zadbaj o łyżeczkę, dzięki której łatwiej trafisz do maleńkiej buzi.

Na początek możesz stosować łyżeczki silikonowe np. Beaba o miękkiej główce, która nie podrażni dziąseł niemowlaka. Łyżeczki o dłuższym trzonku będą także wygodne do nabierania posiłku ze słoiczka. Polecanym rozwiązaniem są także łyżeczki Spuni.


Łyżeczki Spuni o zalecanym przez logopedów i pediatrów kształcie, dostępne w wielu wesołych kolorach

 

 

Posiadają opatentowany kształt zachęcający do zassania i połknięcia jedzenia. Wspomagają więc prawidłowy sposób karmienia, zgodny z zaleceniami logopedów.

I lepiej miej ich kilka – lubią się gubić! ;)




Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixelpixel